• Grupa PINO
  • Prv.pl
  • Patrz.pl
  • Jpg.pl
  • Blogi.pl
  • Slajdzik.pl
  • Tujest.pl
  • Moblo.pl
  • Jak.pl
  • Logowanie
  • Rejestracja

Ciesz się życiem teraz

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
27 28 29 30 31 01 02
03 04 05 06 07 08 09
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 01 02 03 04 05 06

Kategorie postów

  • filipiny - podróż życia (31)
  • podróże (2)
  • Życie (130)

Strony

  • Strona główna
  • Księga gości

Archiwum

  • Czerwiec 2024
  • Marzec 2024
  • Luty 2024
  • Styczeń 2024
  • Grudzień 2023
  • Wrzesień 2023
  • Sierpień 2023
  • Lipiec 2023
  • Czerwiec 2023
  • Maj 2023
  • Kwiecień 2023
  • Listopad 2022
  • Sierpień 2022
  • Marzec 2022
  • Styczeń 2022
  • Marzec 2021
  • Luty 2021
  • Styczeń 2021
  • Grudzień 2020
  • Październik 2020
  • Wrzesień 2020
  • Sierpień 2020
  • Lipiec 2020
  • Czerwiec 2020
  • Maj 2020
  • Kwiecień 2020
  • Marzec 2020
  • Luty 2020
  • Styczeń 2020
  • Grudzień 2019
  • Październik 2019
  • Wrzesień 2019
  • Lipiec 2019
  • Czerwiec 2019
  • Maj 2019

Archiwum 22 sierpnia 2020


Wschód słońca

Ps. 52:3-11

3. Czemu się chlubisz złością, mocarzu? Wszak łaska Boża trwa wiecznie! 4. Knujesz zgubę, Język twój jest jak ostry nóż, ty zdrajco!

5. Miłujesz bardziej zło niż dobro, Kłamstwo bardziej niż słowo prawe. 6. Miłujesz wszelkie oszczerstwa, Języku podstępny! 7. Przeto Bóg zniszczy cię na wieki, Pochwyci cię i wyrwie z namiotu I wykorzeni cię z ziemi żyjących. 8. Ujrzą to sprawiedliwi i bać się będą. Śmiać się będą z niego: 9. Oto człowiek, który nie uczynił Boga schronieniem swoim, Ale ufał wielkim bogactwom swoim, Był dumny, że wyrządza szkodę. 10. Lecz ja jestem jak oliwka zielona w domu Bożym; Zaufałem łasce Bożej na wieki wieków. 11. Będę wysławiał cię na wieki za to, coś uczynił, I będę oznajmiał imię twoje wobec wiernych twoich, bo jest dobre.

 

Mam w swoim życiu naprawdę wiele różnych zdarzeń. Niektóre śmieszne, inne smutne, są groteskowe a czasem żałosne. Lata mijają, część się zatarła w pamięci, ale czasem wystarczy impuls, żeby przypomnieć jakieś fakty. Generalnie jednak czuję się jak element eksperymentu. Zagadnienie jak długo przeżyję, ile wytrzymam to psychodeliczne poszukiwania. Szczerze, to gdyby nie mój Bóg, który jest moją siłą, już dawno bym poległa. Na szczęście Jego moc nigdy się nie kończy. Kiedy sączę kawę po wschodzie słońca i patrzę na piętrzące się chmury, które być może przyniosą deszcz, mam nadzieję, że może dziś już zakończy się ta farsa. Kiedy pierwszy raz nauczyłam się znikać z sieci i mój telefon przez moment przestał być na podsłuchu, nie mogli mi tego darować. Kiedy zmieniłam numer telefonu, odzyskiwanie namiarów zajęło im jakieś 3 dni. Na, szczęście przyjdzie taki dzień, kiedy będę mogła odpocząć. Być może jest to śmieszne dla niektórych, dla mnie to bardzo uciążliwe. I nie chodzi tu o samą obecność. Chodzi głównie o roboty kopalni odkrywkowej bądź głębokie kopalniane prace, które zapadając się, rujnują moje życie systematycznie co jakiś czas. I kiedy czasem, jak dziś, myślę o tym, jestem zmęczona. Zwykle jednak kładę wszystko przed Bogiem, nawet wtedy, kiedy twarzą w twarz spotykam zmanipulowanych ludzi, którzy dyszą nienawiścią z pozoru bez powodu. Kiedy właściciel sklepu w czasie, kiedy wkładasz zakupy do koszyka podchodzi do ciebie i wyrzuca cię z tego sklepu. Są jednak i inne smaczki. Czasem kusi mnie podliczyć koszty takich akcji, zwłaszcza kiedy jadę w podróż i widzę podróżujących za mną kilka samochodów, ludzi udających księży, stojących w grupach a na mój widok prawie mdlejących. Zastanawiam się wtedy jak rozliczają delegacje, ile kosztuje paliwo, czy to z noclegiem a może bez, czy są bonusy za wyjazd, że nagle, jak ostatnio. A może to zwykla kilometrówka. I nie jestem specjalnie spostrzegawcza, ani wyjątkowa, ani urodziwa, nie jestem też ani brzydsza, ani głupsza niż inni, po prostu, jak to ktoś kiedyś powiedział, po prostu życie i padło akurat na mnie. 

Na szczęście, wciąż mogę opierać się na Bożych obietnicach. A Słowo Boże nie jest puste. 

22 sierpnia 2020   Dodaj komentarz
Życie   życie   myśli   kalendarze   dzień za dniem  

Niechciany personaż

Kiedy rozglądam się wokół, widzę piękno Bożego stworzenia. Widzę też ludzi, którzy wciąż podążają za mną chcąc zebrać jak najwięcej informacji, żeby je sprzedać bądź utrudnić mi życie, bądź jedno i drugie. Zadziwiające jest, że oni wciąż są. Kiedyś sądziłam, że każda rzeka może wyschnąć a tym samym głupota się zakończyć. O jakże się pomyliłam! Głupota nie kończy się nigdy i nie możesz jej zabić niczym i w żaden sposób. O jakież to smutne!

A jednak w tej przedziwnej sytuacji, jestem szczęśliwa a nawet czuję się wybrana, że właśnie do Tych ludzi mogę pisać. To wyjątkowy przywilej zwiastować Jezusa tu i teraz. Mnie mój Bóg nie zostawił. Mnie mój Bóg wyposażył w siłę, odwagę i moc do opowiadania o Jego zbawieniu. I zwłaszcza, kiedy robią wszystko, aby utrudnić mi życie. Niech Bóg będzie wywyższony za tych ludzi. Posłał ich do mojego życia, abym ja weszła do Nieba. Chwałę Ciebie Boże! 

Pójdź za mną do Jezusa i weź Jego ratunek. Inaczej już jesteś zgubiony! 

Izaj. 40:6-8 ,10-11.

6. Głos mówi: Zwiastuj! I rzekłem: Co mam zwiastować? To: Wszelkie ciało jest trawą, a cały jego wdzięk jak kwiat polny.7. Trawa usycha, kwiat więdnie, gdy wiatr Pana powieje nań. Zaprawdę: Ludzie są trawą! trawa usycha, kwiat więdnie,ale słowa Boga naszego trwa na wieki. 10. Oto Wszechmocny, Pan przychodzi w mocy, jego ramię włada. Oto ci, których sobie zarobił, są z nim, a ci, których wypracował, są przed nim.11. Jak pasterz będzie pasł swoją trzodę, do swojego naręcza zbierze jagnięta i na swoim łonie będzie je nosił, a kotne będzie prowadził ostrożnie.

22 sierpnia 2020   Dodaj komentarz
Życie   jezus   nowe życie   wybór   chrześcijaństwo   zbawienie  

Pomysl, zanim powiesz

Ps. 50:14-23

14. Ofiaruj Bogu dziękczynienie I spełnij Najwyższemu śluby swoje! 15. I wzywaj mnie w dniu niedoli, Wybawię cię, a ty mnie uwielbisz! 16. Lecz do bezbożnego rzecze Bóg: Po co wyliczasz ustawy moje I masz na ustach przymierze moje? 17. Wszak nienawidzisz karności I lekceważysz słowa moje.18. Gdy widzisz złodzieja, bratasz się z nim, A z cudzołożnikami zadajesz się.19. Ustom swoim pozwalasz mówić źle, A język twój knuje zdradę.20. Siedzisz i mówisz przeciw bratu swemu, Znieważasz syna matki swojej.21. Czyniłeś to, a ja milczałem, Mniemałeś, żem tobie podobny; Karcę cię i stawiam to przed oczy twoje.22. Pojmijcież to wy, którzy zapominacie Boga, Bym was nie rozdarł, a nie będzie ratunku! 23. Kto ofiaruje dziękczynienie, czci mnie, A temu, kto nienagannie postępuje, ukażę zbawienie Boże.

 

Tak łatwo przychodzi nam wypowiadanie słów, w tym opinii i ekscytowanie się czymś, co zasłyszeliśmy. Stara zabawa w głuchy telefon pozwala dobrze dostrzec zasady przekazywania informacji. Zwłaszcza, jeśli z jakichś powodów dotyczy kogoś, kto wydaje się interesujący. Możemy mówić bez końca. Bóg w Swoim Słowie ostrzega nas przed tą praktyką. Co więcej, mówi o odpowiedzialności za każde bezużytecznie wypowiedziane słowo. Dziś, wydaje się to śmieszne, jutro bolesne.

Zanim wypowiesz głupie słowa, zastanów się jak się wytłumaczysz dlaczego to powiedziałeś. 

22 sierpnia 2020   Dodaj komentarz
Życie   kalendarze   myśli   życie   dzień za dniem  
Lenka1900 | Blogi