• Grupa PINO
  • Prv.pl
  • Patrz.pl
  • Jpg.pl
  • Blogi.pl
  • Slajdzik.pl
  • Tujest.pl
  • Moblo.pl
  • Jak.pl
  • Logowanie
  • Rejestracja

Ciesz się życiem teraz

Kategorie postów

  • filipiny - podróż życia (31)
  • podróże (2)
  • Życie (130)

Strony

  • Strona główna
  • Księga gości

Kategoria

Życie, strona 8


< 1 2 ... 7 8 9 10 11 ... 25 26 >

Zakazy

Nowy porządek przesiąknięty nakazami i zakazami organizuje powoli na nowo nasze życie. Czymże jest moja historia w obliczu historii świata? A jednak,  kiedy przezylam, zobaczyłam rzeczy niewiarygodne, w pierwszym dniu uznalam, że to przekręt. Uważam tak i dzisiaj,  choć sama z bliska moge zobaczyć czym jest osławiony element strachu. Umiejętne zarządzanie emocjami tłumu sprawia, że po jakimś czasie juz nikt nie wie co jest prawda, a co nią nie jest.

Biblia mówi,  że korzeniem wszelkiego zła jest miłość pieniędzy. I oto teraz, jak na każdej wojnie znajdują się kolejni Wokulscy, ktorzy na państwowych kontraktach zbijają fortuny. Te państwowe kontrakty to my, zwykli obywatele, uwazani za głupich i niegodnych do wypowiadania się we własnych sprawach. To my, traktowani jak przysłowiowe mięso armatnie, używane do realizacji swoich celów i zaspokojenia swoich pragnień. 

Z pozoru otoczeni troską noszenia namordników, żeby juz nie było słychać, co mówimy a juz z pewnością czego żądamy. I tak powoli, każdego dnia coraz głębiej brniemy w kłamstwo, na którym każdego dnia ktoś sprawnie przelicza swoje majątki. 

Tymczasem od dawnych czasów choroby są i będą. Wiele razy widziałam z bliska epidemie jak ta teraz. Każda z nich była trudna i okrutna. Bo kazda choroba taka jest, począwszy od przeziębienia a skończywszy na innych. No cóż, puki co musi być jak jest, bowiem sami dobrowolnie położyliśmy w oficerze swoją wolność i możliwość decydowania. 

25 października 2020   Dodaj komentarz
Życie   jezus   nowe życie   zbawienie   wybór   chrześcijaństwo  

Przemyślenia

Kiedys pisałam śmiesznego bloga ale prawdziwe rzeczy. W efekcie ktoś był bardzo zdenerwowany,  ktoś chciał mnie dopasc i boleśnie odczułam te zamiary. Dlaczego? Bo to ja mam dystans a reszta nie miala go nawet do mnie a co dopiero do siebie. W moich śmiesznych zapiskach każdy mógł znaleźć siebie ubranego w smieszną postać. A skąd wiedział, że to on? Mogl tylko postawić hipotezę trafną bądź nie. Po analizach zaczęły się poszukiwania. Patrzyli, czesali ulice, ip sprzętu, prawie jak za czasów Indian skąd leci dym.

Dzis juz wiem jak to jest a jednak wciąż mam pokusę opisywania rzeczywistości w podobnym stylu. Z drugiej strony chyba jednak znudziło mi się bycie jeleniem do odstrzału. W końcu ja tez mam wolność słowa i wolno mi mówić co chcę. 

No wiec leżymy we dwójkę, korona i ja. Dzwoni ktoś i mówi: Sprawdzam, to ja dzielnicowy. Biegnę do okna i macham. Ok. Mija kolejny dzień. Leżymy. Znow we dwójkę. Dzwonek telefonu. Sprawdzam. Biegnę do okna z telefonem w ręku i slysze jak młody stroz prawa mowi Ja do pani z wojewódzkiej. Szczerze, a co mnie za różnica ale pytam dlaczego. Jakas mentna gadka, pytanie do kiedy na izolatce i odjazd. Pech chciał, że sprawy się skomplikowały i wieczorem oddzwaniam na ten numer wojewodzki i co słyszę. Ano nagrana sekretarka owego młodziaka zostaw wiadomość bo dodzwoniłeś się do dzielnicowego. Dzwonię wiec na znajomą infolinię ministerstwa i tak sobie wymieniamy wrażenia z dnia i opowiadam o tym, jak w kraju prawa stróże prawa podają się właściwie za kogo chcą, bo obywatel to taki dureń jest.  I cóż słyszę,  w internecie jest taki obrazek co to przedstawia stróża prawa z podpisem: przecież żeby utracić cały szacunek spoleczny to trzeba się naprawdę napracować. 

24 października 2020   Dodaj komentarz
Życie   chrześcijaństwo   zbawienie   wybór   nowe życie   jezus  

Uwolnienie

Uwolnienie z więzów może być oczywiste tylko dla tych, którzy doświadczyli kajdanów. 

Pamiętam, kiedy moimi śladami podążali różni zniewoleni ludzie.  Nigdy nie mogłam zrozumieć o co chodzi. Ludzie,  którzy podsuchiwali moje rozmowy, moje życie, analizowali programy, które oglądam, wątki którymi się interesuje, robili to bardzo powierzchownie. Kiedy słuchałam na YouTube świadectw przestępców, którzy porzucali swoje drogi  i zaczynali służyć Żywemu Bogu, zazwyczaj byly to postaci z innych krajów, za kilka dni w moim życiu pojawiali się przestępcy, którzy odpowiadali rysopisowi ze świadectwa. Chodzili za mną, jeździli samochodami i po prostu byli. 

Kiedys rozmawiałam z kimś o tatuażach. W kolejnych dniach byli ludzie, których cale ciało pokryte było tatoo. 

Kiedys tematem była prostytucja. I oto w szpitalnej poczekalni przyprowadzono młodą prostytutke z  nowonarodzonym dzieckiem, którego rączka była oparzona. Moje serce było przerażone tym, co widziałam przez lata.

Innym razem mówiłam o znajomym byłym alkoholiku, ze to dobrze, że wyszedl z tego. Od tego dnia ktoś zaczął systematycznie go odwiedzać z informacją ze personalnie się nim interesuję jako mężczyzną. Trwało to tak długo, aż ten biedny człowiek nie wytrzymał napięcia i wrocil do nałogu. 

Takich przypadków jest cala książka, gdybym tylko chciała ją napisać. Próby rzucania klątw, przekleństw, życzenia złego były na porządku dziennym. Nienawiść i wszystkie owoce diabelskiego postepowania wciąż były wokół mnie.

Bog jednak daje mi możliwość opowiadania o Jego dziełach. On jest Zwycięzcą. I dzis, kiedy słucham świadectwa Johna Ramireza wiem, ze demony byly zainteresowane pochłonięciem mnie. Tak wielu ludzi użyto,  aby mnie zniszczyć, przestraszyć, abym podjęła zle decyzje a jednak Bóg w swojej wielkiej miłości uwolnił mnie i pozwolił opowiadać o Jego zwyciestwie. Dziś, dziękuję Bogu, że przeprowadził mnie przez te wszystkie doświadczenia i okazał się moim osobistym Zbawicielem,  dającym mi nie tylko wieczność ale również teraźniejszość. W tej teraźniejszości wypełnia mnie swoim pokojem i radością których nie mają ci, których spotykam każdego dnia. Na szczęście, dla tych wszystkich ludzi zarządzających długofalową ingerencją w moje życie często byłam śmieszna i jednocześnie jak ostatni bastion.  Nie do zdobycia. Jednak to nie ja, to Bog w swojej sile. 

1 Piotr. 5:6-11

6. Ukórzcie się więc pod mocną rękę Bożą, aby was wywyższył czasu swego,

7. Wszelką troskę swoją złóżcie na niego, gdyż On ma o was staranie,

8. Bądźcie trzeźwi, czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć.

9. Przeciwstawcie mu się, mocni w wierze, wiedząc, że te same cierpienia są udziałem braci waszych w świecie,

10. A Bóg wszelkiej łaski, który was powołał do wiecznej swej chwały w Chrystusie, po krótkotrwałych cierpieniach waszych, sam was do niej przysposobi, utwierdzi, umocni, na trwałym postawi gruncie.

11. Jego jest moc na wieki wieków. Amen! 

21 października 2020   Dodaj komentarz
Życie   chrześcijaństwo   wybór   zbawienie   jezus   nowe życie  

Bez znaczenia

Z perspektywy wydarzeń i lat wszystkie te zdarzenia można uznać za śmiecie w obliczu Słowa Bożego,  ktore jako jedyne przedstawia sobą wartość ponadczasową i nieznikoma. Spotykam ludzi,  którzy w obliczu współpracy ze mną pytają ile ćpam i na jak długo starczy mi dobrego nastroju. Inni pytają dlaczego dobre samopoczucie wciąż utrzymuje się na tym samym poziomie. Dla wielu to tajemnica. Dla mnie samej życie jest o wiele prostsze,  kiedy Bog daje mi swój pokój, radość i wypełnia mnie tym ponad miarę,  że mogę się tym dzielić z innymi. Oczywiście mam tych swoich wiecznych wrogów,  którzy stojąc na przeciw szepczą z nienawiścią i niewiarą, knując i szukając okazji do dokopania.  Ja jednak,  z uporem manika, powierzam swoje myśli,  emocje,  wszystko co mam, zarówno materialne jak i niematerialne rzeczy Bogu. Moje życie rzeczywiście jest dużo prostsze niż zycie przeciętnego frustrata, który tylko teoretycznie zapoznał się z mocą Bożą. 

Taki przyslowiowy frustrat, aktywista w zakresie kierunku ku lepszemu życiu stoi blisko mnie, swego czasu brał czynny udział w wielu przedstawieniach mojego życia i teraz zastanawia się jak to możliwe,  że przetrwałam,  że wciąż tu jestem. I oto w takiej chwili czuję jeszcze większą wewnętrzną radość,  bo mój Bog okazał się zwycięzcą a ich teoretyczny bog chyba wyjechał. 

 

 

 

1 Piotr. 1:3-7

3. Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który według wielkiego miłosierdzia swego odrodził nas ku nadziei żywej przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa,

4. Ku dziedzictwu nieznikomemu i nieskalanemu, i niezwiędłemu, jakie zachowane jest w niebie dla was,

5. Którzy mocą Bożą strzeżeni jesteście przez wiarę w zbawienie, przygotowane do objawienia się w czasie ostatecznym.

6. Weselcie się z tego, mimo że teraz na krótko, gdy trzeba, zasmuceni bywacie różnorodnymi doświadczeniami,

7. Ażeby wypróbowana wiara wasza okazała się cenniejsza niż znikome złoto, w ogniu wypróbowane, ku chwale i czci, i sławie, gdy się objawi Jezus Chrystus. 

18 października 2020   Dodaj komentarz
Życie   zbawienie   jezus   chrześcijaństwo   wybór   nowe życie  

Cierpliwość

Pisząc o swoim życiu, wielokrotnie używam ogólników,  ponieważ nie chce mi się wracać do konkretnych historii   które zdarzały się dzień po dniu. Z pewnością  byłoby bardziej intrygująco jesli znów opowiedziałabym swoje historie z detalami. Przez wiele lat je opowiadałam i wiem, że nie wszyscy mają dość cierpliwości, aby się z nimi zmierzyć. Z pewnością zdarzenia z początku były o wiele bardziej trudne, ale uciążliwe byly bardziej te ostatnie. Kiedyś historie były jak z tych, co nie mogą się zdarzyć,  teraz byly z tych o smaku trucizny.

Właściwie te detale są mało istotne z perspektywy wieczności.  One mają dziś znaczenie dla osób zaangażowanych bo to one mają tożsamość. Dla mnie miałyby znaczenie,  gdybym chciała dochodzić prawdy i sprawiedliwości. Ja jednak moje roszczenia zostawiam w Bożych rękach,  gdzie nic się nie przedawnia. Biblia mówi,  że  każdy jest siewcą i co zasieje,  to zbierze. Z jakiegoś powodu uczestniczyłam w zbiorach przez wiele lat i fakt ten doprowadził mnie do dystansu do rzeczywistości i zaufania Bogu. Moje zbiory są udane a spichlerze pełne.  Obys mógł zebrać choć garstkę tego, co ja.

 

Jak. 5:7-11

7. Przeto bądźcie cierpliwi, bracia, aż do przyjścia Pana. Oto rolnik cierpliwie oczekuje cennego owocu ziemi, aż spadnie wczesny i późniejszy deszcz.

8. Bądźcie i wy cierpliwi, umocnijcie serca swoje, bo przyjście Pana jest bliskie.

9. Nie narzekajcie, bracia, jedni na drugich, abyście nie byli sądzeni; oto sędzia już u drzwi stoi.

10. Bracia, za przykład cierpienia i cierpliwości bierzcie proroków, którzy przemawiali w imieniu Pańskim.

11. Oto za błogosławionych uważamy tych, którzy wytrwali. Słyszeliście o wytrwałości Joba i oglądaliście zakończenie, które zgotował Pan, bo wielce litościwy i miłosierny jest Pan. 

17 października 2020   Dodaj komentarz
Życie   nowe życie   zbawienie   wybór   jezus   chrześcijaństwo  
< 1 2 ... 7 8 9 10 11 ... 25 26 >
Lenka1900 | Blogi